Jak wesprzeć Mateusza Piskorskiego?

Jeśli chciałbyś pomóc Mateuszowi, a zastanawiasz się co mógłbyś zrobić, są co najmniej trzy rzeczy które może zrobić każdy z nas:

1) POMOC FINANSOWA
Jeśli chciałbyś nieco pomniejszyć uciążliwość wielomiesięcznego aresztu, możesz wesprzeć Mateusza finansowo dokonując wpłaty (w dowolnej wysokości) bezpośrednio na konto aresztu w którym aktualnie przebywa. Za otrzymane pieniądze będzie mógł kupić w więziennym sklepie np. żywność, papierosy, słodycze lub owoce (niestety nie ma możliwości wysyłania paczek jak za dawnych lat).

Pieniądze wpłacamy na konto: 5010 1010 1004 0110 1391 2000 00
Adresat/Odbiorca: Areszt Śledczy Warszawa Służew ul. Kłobucka 5
Tytułem: Piskorski Mateusz Andrzej syn Jerzego

2) PISANIE LISTÓW
Największa udręką dla każdego więźnia jest samotność i brak kontaktu z zewnętrznym światem. Dlatego MAteusz z pewnością ucieszy się z każdego listu jaki do niego wyślecie. W miarę możliwości stara się również na nie odpisywać.
Prosimy jednak pamiętać, że wszystkie listy przechodzą przez cenzurę w prokuraturze, dlatego jesli coś wyda się prokuratorowi podejrzane lub niejasne, z pewnością nie dotrze do Mateusza. Wysłanie listów na adres aresztu powoduje konieczność odsyłania poczty do prokuratury co dodatkowo wydłuża czas. Dlatego najlepiej list włożyć do koperty zaadresowanej:

Mateusz Andrzej Piskorski s. Jerzego
02-699 Warszawa, ul Kłobucka 5
Areszt Śledczy Warszawa Służew

Tą zaś wsadzić do drugiej koperty zaadresowanej bezpośrednio do prokuratury czyli:

Mazowiecki Wydział Zamiejscowy
Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji
ul. Ostroroga 24E
01-163 Warszawa

Prosimy pamiętać, ze obie koperty muszą być opatrzone znaczkami.

3) LISTA POPARCIA

Najprostszą i najszybszą rzeczą jaką możesz zrobić, jest zwykłe publiczne okazanie Mateuszowi wsparcia i przyłączenie się do grona sygnatariuszy Listu Otwartego. Jeśli się nie chcesz pozostać obojętny, wystarczy że prześlesz nam krótką wiadomość w której zadeklarujesz chęć dopisania się do listy znajdującej się na naszej stronie.

Możesz też namówić do tego swoją rodzinę lub znajomych. Pamiętaj – każdy głos ma znaczenie i może przeważyć w naszych zmaganiach o wolność dla Mateusza.